Rok z Rilkem | Z Sonetów do Orfeusza

Ach, widmo przemijania
przez tego, co się nie wzbrania,
przechodzi dymem.

My, nieustannie śpieszący,
przy sile wiecznie trwającej
za boski zwyczaj starczymy.

{przeł. M. Jastrun}

Sto lat temu | Od 9 maja do 11 września

Lato roku 1912 spędza Rilke w Wenecji. Najpierw mieszka przy nabrzeżu Zattere przy Ponte Calcina, zaś od 1 czerwca zajmuje pokoje w mezzanino księżnej Marie Taxis w Palazzo Valmarana przy placu San Vio. Poeta jest częstym gościem rodziny Valmarana, z contessiną Agapią łączy go serdeczna przyjaźń.

Rok z Rilkem | Przez którą ptaki przelatują…

Z nas wyrywa się przestrzeń i przemieszcza rzeczy:
aby ci udał się byt drzewa, spowij
go swoją wewnętrzną przestrzenią,
otocz go zatrzymanym powiewem.
Nie ogranicza się. Dopiero we wcieleniu
w twą rezygnację stanie się prawdziwym drzewem.

{przeł. M. Jastrun}

Rok z Rilkem | Z Listów do młodego poety

Być artystą znaczy: nie rachować, nie liczyć, wzrastać jak drzewo, które nie ponagla swoich soków i stoi ufnie wśród wiosennych burz, bez obawy, że mogłoby nie nadejść lato. Przyjdzie przecież. Ale przychodzi tylko do cierpliwych, którzy istnieją tak, jakby mieli przed sobą wieczność…

{przeł. J. Nowotniak}

Rok z Rilkem | Z Księgi godzin

Ciebie nie dziwi burzy gniew –
widziałeś, jak dorośleje;
drzewa pierzchają. Ucieczka drzew
tworzy kroczące aleje.
Do tego, przed kim uciekają,
ty teraz idziesz samotnie,
i twoje zmysły go śpiewają,
gdy stoisz przy twym oknie.

{przeł. M. Jastrun}

Sto lat temu | 17 kwietnia

Na zamek w Duino przybywa księżna Marie von Thurn und Taxis, przez pewien czas gości tam również Rudolf Kassner. Rilke odczytuje im wersy „Drugiej elegii duinejskiej”.

Partnerzy: Rilke-Gesellschaft

Rok z Rilkem na Facebook i Google+