Marząc o wiośnie

Czuję, jak z dniem każdym rośnie samotność, jak ta ziemia, pozbawiona barw i cieni, staje się coraz większa, rozleglejsza, jak odsłaniają się w dali szerokie przestrzenie, skąd widać miotane burzą drzewa. Chcę przeżyć tu jesień. Chcę osłonić się zimą, zakopać się w niej, by żaden kolor mnie nie zdradził. Pragnę zatonąć w śniegach, marząc o wiośnie…

{Z „Dziennika z Worpswede”, przeł. W. Markowska; poniżej: Paul Gauguin „Garden under Snow”, 1879}