Starzy są już królowie świata

Starzy są już królowie świata
i tron zostawią opuszczony.
Synowie mrą w chłopięcych latach,
córki oddają, bez obrony,
przemocy – chore już korony.

Plebs je rozkrusza na pieniądze,
Pan świata, władca dnia, godziny
w ogniu rozdyma je w maszyny,
co grożąc żywią jego żądzę;
ale już szczęście nie jest z nimi.

Już kruszec tęskni. Z głębi woła,
opuścić chce mennice, koła
maszyn, co nauczają nas
małego życia. Z fabryk, kas
powróci w swe podziemne żyły
w pokładach gór, co się odkryły,
by znów je zamknął ciężki głaz.

{Das Buch von der Pilgerschaft z tomu Das Stunden-Buch, przeł. Mieczysław Jastrun}

{Pierwodruk: „Poezje”. Przeł. Mieczysław Jastrun. Kraków 1974, 1987, 1993}