Pieśń o ojczyźnie
Od pola piosnka rozbrzmiewa;
nie wiem, co ze mną będzie…
„Chodź tutaj, czeskie dziewczę,
pieśń o ojczyźnie mi śpiewaj.”
Dziewczynka sierp odkłada,
patrzy i biegnie już,
na skraju pola siada
i śpiewa: „Kde domov můj”.
I teraz milknie. Łez pełne
oczy na mnie kieruje –
miedziaka mojego bierze
i niemo dłoń mi całuje.
{Das Heimatlied z cyklu Larenopfer, przeł. Andrzej Lam}
{Pierwodruk: „Księga obrazów. Ofiary dla Larów. Chrystusowe wizje”. Przeł. Andrzej Lam. Warszawa 2009}